sobota, 31 października 2015

Dzień 2 #1-wyprawa do sklepu

Dzisiejszy dzień -Sobota zapowiada się świetnie! :)
Gdyż to jedyny dzień w który mogę się porządnie wyspać spałam
tak do 10:00 potem wstałam Zuzi już nie było
gdyż pojechała do szpitala (nie nic się jej nie stało pojechała znów do kuzyna).
Zjadłam śniadanko-płatki z mlekiem....
Potem ogarnełam się i ubrałam
miałam w planach napisać tego posta wcześniej lecz
przyjechała po mnie koleżanka (Ola) i wyciągneła mnie do sklepu
więc zabrałam pieniądze i ruszyliśmy...
Gdyż od sklepu dzieli mnie 0,5 ulicy dotarliśmy bardzo szybko
ona kupiła 2 wody,4 batony (marsy chyba) i zapalniczkę,
a ja tylko znicz(po co on mi był dowiecie się w 2części XD).
Przed sklepem do ławki był przyczepiony duży czarny pies 
 (a że ja kocham pieski od razu zaczełam go głaskać)...
Potem pojechaliśmy do domu a tam ja założyłam soczewki
(bo w sklepie byłam w okularach)...
Zrobiłam herbatkę w termos i siadłam przed komputerem,
posiedziałam chwilę na YT i fb...
Postanowiłam ,że dzisiaj będą 2-3 części mojego dnia
ponieważ dużo się dzisiaj wydarzy...
Między innymi:
-Zbiórka harcerska (4-5 godzinna),
-Obiad:),
-Szpital (u kuzyna),
-Kolacja.
I to chyba wszystko na teraz cześć i czołem kluski z rosołem :)
Dozobaczenia niebawem !



1 komentarz:

  1. Naprawdę dzięki tym szczegółowym opisom,mogę się dowiedzieć co robisz w czasie wolnym. :D Na przykład,że zjadłaś schabowe na obiad xDD

    OdpowiedzUsuń